Obsługiwane przez usługę Blogger.

Kokosowa panna cotta dla dzieci


Ostatnio szukałam inspiracji na południową przekąskę dla mojego W, z którą mogłabym mu pomóc w schrupaniu. Zauważyłam też, że sporo osób do dosładzania smakołyków dla dzieci korzysta z syropu daktylowego. Chociaż jestem przeciwnikiem dosładzania, to postanowiłam spróbować syropu. Dodam jednak, że nie urzekł mnie jego smak w żaden znaczący sposób. Jestem ciekawa Waszych opinii. Mimo wszystko moja panna cotta wyszła wyśmienita. Przyznam się Wam, że moja wersja jest troszeczkę oszukana. Sama nazwa"panna cotta" z włoskiego oznacza gotowaną śmietankę, a w mojej wersji śmietanki nie ma. Jest za to mleczko kokosowe. Zobaczcie przepis!

 Składniki:
100 ml mleczka kokosowego
100 ml wody
3 łyżki kaszy manny błyskawicznej
1 łyżka syropu daktylowego
*na polewę:
ok. 130 g malin (1/2 małej kobiałki)

Przygotowanie:
1. Mleko kokosowe razem z wodą wlewamy do garnka.
2. Następnie do garnka dodajemy kaszę manną oraz syrop daktylowy. 
3. Zagotowujemy całość tak aby kasza manna zgęstniała czyli gotujemy przez ok. 3-4 minuty cały czas mieszając.
4. Następnie przelewamy do niewielkiej miseczki o pojemności ok. 200 ml. Odstawiamy do ostygnięcia a po ostygnięciu wstawiamy do lodówki na minimum 1 h (ja wstawiłam na całą noc, bo przygotowywałam deser wieczorem).
5. W międzyczasie przygotowujemy polewę. Maliny blendujemy. Jeśli są zbyt kwaśne dodaj 1 łyżeczkę syropu daktylowego. Kilka malin warto zostawić w całości do ozdoby panny cotty.
6. Gdy nasz deser stężeje w lodówce obrócić naczynie do góry dnem i ułożyć deser na talerzyku. Być może będziesz musiała wykroić brzegi za pomocą noża (jeśli nasza panna cotta nie będzie chciała wyjść z miseczki 💪).
7. Polej deser polewą malinową i zajadaj razem ze swoim Szkrabem 💗💗💗.


Uff.. ale się rozpisałam, ale całość idzie naprawdę szybko i sprawnie. Lodówka robi całą robotę za nas. Wystarczy poczekać na efekty 👌.

Brak komentarzy