Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szybkie spaghetti bolognese dla dzieci

Kolejna propozycja szybkiego i prostego obiadu dla całej rodziny. Co prawda - przepis jest dość okrojony, ale dzięki temu bardzo łatwo go przygotować nawet przy bardzo ruchliwym i wymagającym dziecku, a ja właśnie taki egzemplarz mam w domu. Bardzo obawiałam się podać 9 miesięcznemu dziecku długie nitki makaronu metodą BLW. Ku mojemu zaskoczeniu był to strzał w dziesiątkę. W wołał o dokładki, a makaronowe niteczki znikały w mgnieniu oka. Jeśli jednak nie stosujesz BLW, proponuję pognieść makaronowe niteczki widelcem i podawać dziecku na łyżeczce. Przepis w poście.

Składniki:
200 g makaronu spaghetti
2 ząbki czosnku
1 marchewka
2 łodygi selera naciowego
1 cebula
750 ml passaty pomidorowej
500 g mięsa mielonego (ja akurat użyłam mielonej szynki wieprzowej)
2 łyżki suszonej bazylii
oliwa do smażenia

Przygotowanie:
1. Ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu (może odrobinę dłużej pogotować - tak aby był miękki, nie al dente). Ja ugotowany makaron pocięłam na mniejsze kawałki, możesz też przełamać nitki makaronowe na 2 lub 3 części przed ugotowaniem. Chciałam mieć pewność, że mój W poradzi sobie ze spaghetti.
2. Cebulę i łodygi selera naciowego drobno posiekać. Czosnek przecisnąć przez praskę lub też drobno posiekać. Marchewkę zetrzeć na najdrobniejszych oczkach.
3. Rozgrzać oliwę na patelni. Dodać cebulę i seler naciowy. Po 3 minutach dodać marchewkę oraz czosnek i podsmażyć wszystko razem, tak aby składniki zmiękły. Można podlać szklanką wody.
4. Na osobnej patelni rozgrzać oliwę i usmażyć mięso mielone (w zależności od użytego mięsa czas smażenia będzie się różnił, w moim wypadku smażyłam mięso dobre 15-20 minut). Mięso podczas smażenia regularnie rozgniatać szpatułką kuchenną, aby nie powstawały większe bryły sklejonego mięsa.
5. Połączyć mięso z podsmażonymi wcześniej warzywami na jednej z patelni. Dodać passatę pomidorową i bazylię. Pogotować wszystko ze sobą jeszcze przez 5 minut.
6. Sos można wymieszać z makaronem lub ugotowany makaron polać sosem już na talerzach.

Każdy na swoim talerzu może też indywidualnie doprawić spaghetti solą lub pieprzem.


Ja ugotowany makaron pocięłam na mniejsze kawałki, możesz też przełamać nitki makaronowe na 2 lub 3 części przed ugotowaniem. Chciałam mieć pewność, że mój W poradzi sobie ze spaghetti.

A tak niteczki makaronu znikały z talerza Wiktorka. 


Brak komentarzy