Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pulpeciki w sosie pomidorowym

Postanowiłam wprowadzić na bloga nowy cykl, czyli dania dla całej rodziny. Powoli odchodzę od gotowania tylko dla Wiktora, bo gotowanie dla wszystkich jest o wiele szybsze, no i wiadomo - naje się cała rodzina. Pierwsze na blogowy ruszt wrzucam te pyszne pulpeciki w sosie pomidorowo - koperkowym. Ilość używanych składników można proporcjonalnie zmniejszyć i ugotować danie tylko dla maluszków. Przepis znajdziecie poniżej.

Składniki:
500 g mielonego mięsa (ja akurat użyłam eko mielonej łopatki wieprzowej)
1 por
2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
1 jajko
3 łyżki bułki tartej
500 ml wody
250 ml przecieru pomidorowego
100 ml śmietany 18%
kilka gałązek posiekanego koperku
3 łyżki mąki pszennej do obtoczenia
2 łyżki oleju do podsmażenia (ja użyłam oleju rzepakowego)
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Przygotowanie:
1. Oddzielić od pora jego białą część, a następnie posiekać ją bardzo drobno. Ząbki czosnku również drobno posiekać lub przecisnąć przez praskę.
2. Rozgrzać 1 łyżkę oliwy na patelni i podsmażyć na niej posiekanego pora. Pod koniec dodać czosnek i smażyć jeszcze przez 1 minutę.
3. W misce połączyć podsmażone składniki z mięsem mielonym. Dodać słodką paprykę, jajko i bułkę tartą. Wszystko wymieszać.
4. Z tak doprawionego mięsa ulepić pulpeciki (ja lepiłam większe dla dorosłych, a dla mojego malucha kilka mniejszych). Pulpeciki obtoczyć w mące pszennej.
5. Na świeżej patelni rozgrzać dwie łyżki oleju i podsmażyć z każdej strony pulpeciki.
6. Zagotować w garnku wodę. Wrzucić do niej podsmażone pulpeciki i gotować przez ok. 20-30 minut, mieszając co jakiś czas.
7. Przecier pomidorowy wymieszać ze śmietaną i koperkiem, a następnie dolać do gotującej się wody z pulpecikami. Zagotować całość przez 5 minut, w międzyczasie dodając przesianą mąkę ziemniaczaną.
Jeśli konsystencja sosu jest zbyt rzadka - dodaj więcej mąki ziemniaczanej, tak aby uzyskać pożądaną gęstość.
Przepis nie zawiera soli ani pieprzu - każdy z dorosłych doprawił sobie danie indywidualnie już na talerzu. Sól nie jest zalecana dla dzieci do ukończenia 1-szego roku życia, a ja w swojej kuchni generalnie staram się soli unikać. Nie każde dziecko lub też mocno pieprze potrawy - mój W akurat nie.


Moja propozycja podania to pulpety z sosem i pogniecionymi ziemniaczkami z wody (z odrobiną masła). Mój W uwielbia takie kompozycje, jak chyba większość dzieci.

Jeśli jednak, podobnie jak nasz Tato :), uważacie, że ziemniaki mają zbyt mało wartości, to proponowałabym połączyć je z kaszą jęczmienną. My próbowaliśmy i było równie PYCHA.


Brak komentarzy